#1 2016-09-02

Eddard Noqtern
Gość zagraniczny
Reputacja :  [+ 5/ -0 ]

Pokój 144

Eddard stanął przed drzwiami pokoju. Na nich napis 144. Przeszukując energicznie kieszenie - gdzie jest ten klucz? - pomyślał. - Ano tak, teraz już ich się nie używa - dodał wyciągając kartę do pokoju, którą dostał w recepcji. Po przyłożeniu jej do drzwi i usłyszeniu cichego "dyng" wszedł do środka. Umieścił kartę w czytniku - i nagle światło zapaliło się w pokoju. Usłyszał też przyjazny szum klimatyzacji. - Hmmm.. Całkiem ładnie tu mają. -  dodał spoglądając na pokój hotelowy. Prezydencki - jak obiecywała pani w recepcji. Ned, wykoćzony po podróży nie miał jednak sił na dokładną penetrację wnętrza. Wszedł do schludnej łazienki. Przemył się. Umył żeby. Założył piżamę i rzucił się na duże, wygodne łóżko. Przed pójściem spać podniósł jeszcze hotelowy telefon i wystukał numer do recepcji - Proszę mnie obudzić o 6:30. Muszę brać się od rana do pracy... Dobrze. Dziękuję.


Eddard Noqtern -Premier Królestwa Hasselandu, Mer Shimontsen, Maduraj Razuri
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo